Falanga macedońska
Geneza powstania falangi macedońskiej
W pierwszej połowie IV w. p.n.e Macedonię atakowali Ilirowie Bardyliasa, armia związku Chalkidyjskiego a potęgi greckie jak Ateny, Sparta czy Teby podsycały walki wewnętrzne. Sytuacja była tak zła że ówczesny władca Macedonii Aleksander II musiał płacić daninę Ilirom i wysłać swego młodszego brata Filipa II jako zakładnika na dwór króla Ilirów Bardyliasa.Kupiwszy w ten sposób czas Aleksander II podjął próbę zreformowania armii. To jemu przypisuje się utworzenie obok konnych hetajrów nowej formacji "pieszych towarzyszy" tj. pedzetajrów których przysposobił do walki w falandze. Ustawieni w 10 szeregów (najmniejszy oddział dekas) i walczący na wzór greckich hoplitów "piesi towarzysze" byli w stanie stanąć do walki z analogicznymi formacjami przeciwnika. Zarówno hetajrowie jak i pedzetajrowie jako formacje elitarne podlegały musztrze wojskowej – kolejna nowość w armii macedońskiej.
Zamordowanie Aleksandra II i walki pretendentów do władzy doprowadziły do interwencji Teb w Macedonii – tym razem Filip II i kilkudziesięciu innych chłopców z najważniejszych rodzin stali się zakładnikami w Tebach.Filip II przebywał ok. 3 lata w Tebach w domu Pammenesa gdzie miał sposobność zapoznania się z dwoma najwybitniejszymi dowódcami wojskowymi tamtych czasów tj. Pelopidasem i Epaminondasem. Pobyt w Tebach - największej potędze lądowej w Grecji pozwolił docenić Filipowi znaczenie wyszkolenia wojskowego, ścisłego współdziałania poszczególnych jednostek na polu bitwy. Najprawdopodobniej tutaj Filip II poznał "szyk skośny" formacji falangi dzięki któremu Tebańczycy pokonali Spartan w 371 p.n.e pod Leuktrami oraz zasadę że na polu bitwy najlepiej pobić przeciwnika w najsilniejszym miejscu.
Dobre stosunki nowego króla Macedonii Perddikasa III z Tebami zaowocowały zwróceniem wolności Filipowi II. Król Macedonii powierzył swemu bratu Filipowi II w opiece najprawdopodobniej rejon Amfaksitis oraz część armii niezbędną do jego ochrony.Nowa formacja – falanga macedońska otrzymuje sarissę
Filip II przez pięć lat spędzonych w Amfaksitis bronił podległych ziem (364 – 359 p.n.e) przeciwko najeźdźcą z Pajonii i Tracji szkoląc jednocześnie swe jednostki. Największe przeobrażenie przeszła piechota macedońska która została wyposażona w 4,5-5,5 metrowe włócznie sarissy - w ten sposób pojawiła się falanga macedońska, jedna z najskuteczniejszych formacji bojowych na świecie.Skąd pomysł by wyposażyć swych żołnierzy w tego typu broń ? Otóż w pierwszej połowie IV sztuka wojenna w Grecji ewoluowała w kierunku lżejszego uzbrojenia i większej profesjonalizacji armii – proces określany czasem jako reforma Ifikratesa (od imienia wodza Ateńskiego który przyczynił się do wzrostu znaczenia peltastów). Jednym z przejawów tego trendu było zmniejszenie ciężaru wyposażenia hoplity. Rezygnacja z nagolenników, mniejsza średnica hoplonu a przede wszystkim dłuższa włócznia mierząca ok 3.6 m. Pomimo tego że cięgle większość wojsk obywatelskich wystawiała tradycyjnie uzbrojonych hoplitów to jednak w śród jednostek najemnych trend ten był już bardzo silnie widoczny. Filip poszedł o krok dalej i jeszcze bardziej i dał swoim żołnierzom jeszcze dłuższe włócznie.
Z racji tego że sarissa była bronią która wymogła modyfikację pozostałego uzbrojenia postaram się o przedstawienie jej jak najdokładniejszego opisu.Broń była wykonana z lekkiego dereniowego drewna i z racji swej długości składała się z dwu części połączonych metalową tuleją długości ok. 16cm. Długość tej broni wahała się w granicach 4,5-5,5 metra w okresie Filipa i Aleksandra do 6 metrów późniejszym okresie hellenistycznym (średnica ok. 3,17 – 3,81 cm). Grot sarissy z tuleją (zabezpieczała przed odcięciem grotu) miał ok. 50 cm długości a okucie u dołu włóczni mierzyło ok. 45 cm (znalezione egzemplarze: grot: 51 cm i masa 1,23 kg, okucie 44,5 cm i masa 1.07 kg.). Razem metalowe elementy (grot, tuleja łącząca obie części sarissy i okucie dolnej części) ważyły ok. 3 kg - reszta masy broni przypadało na obie części drewnianego styliska i wynosiła w zależności od długości włóczni 5,5-6,5 kg.
Uwagę zwraca masywne i ciężkie okucie spodu włóczni posiadające ostro zakończony szpikulec, wynikało to z faktu konieczności zrównoważenia ciężaru grotu dzięki czemu sarisse można było trzymać mniej więcej w 4/5 jej długości. Ponadto w wypadku odcięcia grotu (w warunkach bojowych raczej rzadkie zdarzenie) można było użyć okucia jako zapasowy grot – długi metalowy szpikulec pozwalał wbić włócznię w ziemię ale w razie konieczności zwrócony przeciwko przeciwnikowi mógł być równie groźny jak grot.
Zastosowanie sarissy wymogło również inne zmiany w falandze macedońskiej. Przede wszystkim sarissom posługiwano się oburącz w efekcie czego macedońska tarcza (pelta) okuta z zewnątrz blachą miała ok. 0,6 m średnicy co starczało jedynie na zabezpieczenie wojownika który ją nosił. W przeciwieństwie do greckich hoplonów tarce nie nachodziły na siebie.Tarczę stosowaną przez macedońskich falangistów zawieszano za pomocą podwójnego uchwytu, przez który przekładano lewą rękę. Oba pasy umożliwiające trzymanie tarczy mocowane były do przedramienia, pierwszy tuż przed łokciem a drugi na wysokości nadgarstka dzięki czemu falangista miał wolną lewą dłoń do trzymania sarissy. Dodatkowo tarcza była zaopatrzona w rzemień który przekładano przez barki – dzięki nim w walce w wypadku zerwania któregoś z pasów na przedramieniu żołnierz i tak nie tracił tarczy. Oczywiście pas też był niezwykle pomocny w czasie marszów, umożliwiał swobodne niesienie podstawowej osłony żołnierza.
Zmniejszenie rozmiaru tarczy wynikało również z faktu że wojownik stojący w tylnich szeregach wystawiał swą włócznię pomiędzy żołnierzami szeregów stojących przed nim – żołnierze falangi macedońskiej nie stali więc bezpośrednio jeden za drugim lecz byli "przesunięci" nieco w prawo względem żołnierza za którym stali.Sarissa umożliwiała "odsunięcie" przeciwnika na bezpieczną odległość z której nie mógł on zadać pedzetajrom ciosu sam będąc zmuszony do przedarcia się przez zaporę 4-5 włóczni. Pozostali żołnierze trzymali swe włócznie nachylone na wysokości barków kolegów bądź pionowo poruszali nimi co zapewniało falandze sporą odporność przeciwko pociskom miotanym przez przeciwnika.
Wasze komentarze ¤ 0
zarejestrowany: 2012-04-19
zarejestrowany: 2012-03-25